piątek, 12 października 2012

Akupunktura w schorzeniach dróg oddechowych



 Większość schorzeń układu oddechowego, zarówno pulmonologicznych, jak i laryngologicznych to głównie następstwa obniżenia  odporności w postaci stanów zapalnych, stanów alergicznych czy schorzeń nowotworowych. Schorzenia te od kilkudziesięciu lat leczone najczęściej antybiotykami, kortykoterapią  i zabiegami operacyjnymi, często nawracają lub przechodzą w stan przewlekły. Bez istotnej zmiany poglądów na etiologię i patomechanizm schorzeń trudno będzie poprawić wyniki ich leczenia. Dlatego wiele przewlekłych schorzeń oskrzeli i płuc uważa się za nieuleczalne, a ich terapia związana jest z licznymi działaniami ubocznymi i powikłaniami. Od dziesięcioleci uważnie obserwując te fakty, doktor Eustachiusz Gadula doszedł do wniosku, że warunkiem koniecznym zauważalnej poprawy leczenia w tej grupie schorzeń jest zarówno istotna zmiana w podejściu do czynników etiologicznych schorzeń i ich patomechanizmu jak i do stosowanych metod leczenia. Medycyna konwencjonalna za najważniejszy czynnik etiologiczny większości schorzeń uważa chorobotwórcze mikroorganizmy i główną uwagę poświęca walce z nimi. Takie podejście ciągle jeszcze panujące w medycynie konwencjonalnej jest szczególnie wyraźnie widoczne w leczeniu schorzeń układu oddechowego.                                                                                       Natomiast zdaniem doktora Eustachiusza Gaduli najważniejsze czynniki etiologiczne większości schorzeń to: pogorszenie stanu psychicznego, niewłaściwa jakość żywienia, zła jakość naturalnego środowiska,  odległa od optymalnej aktywność fizyczna, urazy mechaniczne, liczne używki, a także czynniki genetyczne. Nawet różnego rodzaju urazy mimo, że są mechanicznymi działaniami zewnętrznymi, w większości przypadków są uzależnione od naszego stanu psychicznego.  


Natomiast dotychczas przeceniane czynniki genetyczne w świetle fizyki kwantowej, a szczególnie biologii submolekularnej i niekonwencjonalnej inżynierii genetycznej występują o wiele rzadziej, niż przyjmuje się to w medycynie konwencjonalnej. Według doktora Gaduli mikroorganizmy chorobotwórcze powinny być traktowane nie jako czynnik etiologiczny schorzeń ale jako ważny patogen wtórny. W świetle poglądów naszej wersji medycyny zintegrowanej w ogólnym patomechanizmie schorzeń ale także w procesie skutecznego leczenia kluczową rolę odgrywają: stan psychiczny, jakość układu nerwowo-mięśniowego – zarówno w obrębie mięśni narządu ruchu jak i mięśniówki gładkiej i wzajemne powiązania funkcjonalne psychiki ze stanem układu nerwowo-mięśniowego. Innym, ważnym elementem patomechanizmu schorzeń są wzajemne i obustronne powiązania pomiędzy mięśniami poprzecznie prążkowanymi i mięśniówką gładką. Te powiązania odpowiedzialne są za realizację podstawowych funkcji życiowych, realizowanych zarówno świadomie jak i podświadomie za pomocą autonomicznego układu nerwowego. Od jakości przebiegu tych procesów uzależnione jest także funkcjonowanie układu hormonalnego i układu immunologicznego.                                                                                                                       Omawiając problem schorzeń układu oddechowego, szczególną wagę przywiązujemy zarówno do czynników etiologicznych schorzeń, jak i ich patomechanizmu, ponieważ zaburzenia funkcjonowania tego układu są jednymi z najwcześniejszych, najczęstszych i najbardziej kluczowych zaburzeń funkcjonowania organizmu. Jeśli zgodzimy się, że najważniejszym czynnikiem etiologicznym wszelkiej patologii są niekorzystne zmiany stanu psychicznego, to już sam ten fakt w szczególny sposób eksponuje znaczenie oddychania i jego zaburzeń niemal w każdej patologii w myśl powiedzenia: Tak myślimy jak oddychamy i tak oddychamy jak myślimy. Z tego faktu wynika także szczególnie ważna rola układu oddechowego w patomechanizmie schorzeń i znaczenie skutecznej profilaktyki. Powinna ona polegać na ograniczaniu do minimum wpływu właściwych czynników etiologicznych schorzeń, a leczenie nie może ograniczać się tylko do zwalczania objawów schorzeń, ale powinno polegać na skutecznym wspomaganiu organizmu w procesach niejako przypominających odwrócony patomechanizm schorzeń. Bo dopiero takie postępowanie jest bliskim ideału leczeniem przyczynowym.                       Niewątpliwie łatwiej to stwierdzić ale znacznie trudniej skutecznie zrealizować w praktyce. Aby jednak stało się to możliwe, konieczne jest pogłębione zrozumienie,  jakie metody i środki skutecznie i bezpiecznie wspomagają naturalne siły odpornościowe organizmu w procesie prowadzącym do wyleczenia. Z pewnością tych metod, najczęściej naturalnych (co potwierdzają liczne dane z wielowiekowej historii medycyny), opartych na korzystnym i bezpiecznym oddziaływaniu na stan psychofizyczny jest co najmniej kilka.                                                                                                                              Na podstawie ponad czterdziestoletniego doświadczenia lekarskiego nie tylko w chirurgii i rehabilitacji ale także w medycynie naturalnej  zdaniem doktora Eustachiusza Gaduli niewątpliwie  należą do nich metody kręgu akupunktury. Na temat mechanizmu ich działania w ostatnich latach jest coraz obszerniejsze piśmiennictwo naukowe i coraz więcej cennych informacji w Internecie. Informacje na ten temat w przedstawianej tu wersji autorskiej dostępne są w blogu: https://gadula-ekodoktor.blogspot.com  oraz na stronie internetowej www.ekomed,opole.pl , a także w Vademecum Pacjenta Medycyny Zintegrowanej opracowanym przez doktora Eustachiusza Gadulę.  Wiele skutecznych i bezpiecznych metod fizykalnych i naturalnych leków, w większości jest nie lubianych przez lekarzy konwencjonalnych z powodu ograniczonej wiedzy na ich temat. A szkoda, bo w praktyce, szczególnie ambulatoryjnej sprawdzają się one o wiele lepiej, niż typowa farmakoterapia chemiczna. Z ich profesjonalnym stosowaniem nie łączą się zwykle  działania uboczne i powikłania, choćby takie jak po antybiotykach, czy po kortykoterapii.  W wielu przypadkach szczególnie schorzeń laryngologicznych, zaliczanych do schorzeń górnych dróg oddechowych, takich jak: przewlekle zapalenia zatok obocznych nosa, polipy przewodów nosowych czy przewlekłe, przerostowe zapalenia migdałków  można skuteczniej i bezpieczniej niż za pomocą farmakoterapii chemicznej i zabiegów operacyjnych leczyć wielu metodami naturalnymi, a głównie metodami kręgu akupunktury. Za ich za pomocą uzyskuje się trwale wyleczenie lub co najmniej długotrwałą poprawę nawet w schorzeniach uważanych za nieuleczalne, takich jak przewlekle zapalenie oskrzeli, czy dychawica oskrzelowa i to przebiegająca z nasilonymi objawami astmatycznymi. Mało, w wielu przypadkach osób z ciężką astmą, długotrwale leczonych (latami) za pomocą kortykoterapii udawało się nie tylko osiągać wybitną poprawę oddychania ale także doprowadzać do normalizacji funkcjonowanie poważnie zaburzonego sterydami stanu układu hormonalnego.                                                                                                                                                 Warto przypomnieć, że w autorskiej wersji medycyny zintegrowanej doktora Eustachiusza Gaduli podstawową metodą leczenia jest najszerzej pojęta, zintegrowana rehabilitacja, a leczenie farmakologiczne i zabiegi operacyjne są traktowane jako ważne, pomocnicze metody leczenia. Ale przy tradycyjnym podejściu do rehabilitacji, jako trzeciego etapu leczenia przedstawicieli rehabilitacji medycznej może dziwić omawianie schorzeń laryngologicznych jako sprawy bardzo istotnej  w rehabilitacji. Są jednak ku temu ważne powody. Po pierwsze zarówno w diagnostyce jak i w leczeniu nie da się wyraźnie oddzielić schorzeń pulmonologicznych od schorzeń laryngologicznych. A po drugie nawracające schorzenia laryngologiczne mogą być istotną przyczyną utrudniającą, czy wręcz uniemożliwiającą rehabilitację, ale także leczenie konwencjonalne większości schorzeń. Jest to tym ważniejsze, że w wielu najnowszych pracach teoretycznych i klinicznych zwraca się coraz większą uwagę na znaczenie mało popularnych w społeczeństwie zatok - klinowej i sitowej, jako źródła przewlekłych infekcji, laryngologom trudno dostępnych do interwencji zabiegowych. A ponadto  eksponuje się rolę zatoki klinowej nie tylko jako miejsca zakończeń węchowych ale także jako istotnego  siedliska zmysłu magnetycznego, ułatwiającego orientację w przestrzeni. Także na temat wzajemnych powiązań zapachów, emocji i pamięci jest coraz rozleglejsze i bardziej kompetentne piśmiennictwo.                                                                                                                                                                        
Z obserwacji wielu faktów z życia codziennego, jak i z licznych prac klinicznych jasno wynika ścisłe powiązanie jakości funkcjonowania układu oddechowego ze stanem psychicznym i z ogólną odpornością organizmu.  Ale coraz szersze zainteresowanie budzi także wpływ na sprawność układu oddechowego stan czynnościowy ściśle ze sobą powiązanych mięśni  poprzecznie prążkowanych i mięśniówki gładkiej oskrzeli. Mają one istotny wpływ nie tylko na nastrój, ogólne samopoczucie i wentylację ale są także odpowiedzialne za liczne dolegliwości bólowe oraz za ewakuację wydzieliny z oskrzeli. Akupunktura poprawiając stan psychiczny i normalizując napięcia mięśniowe, nie tylko ułatwia oddychanie i odkrztuszanie wydzieliny ale w istotny sposób normalizuje odporność, co przejawia się jako działanie przeciwzapalne i przeciwalergiczne. Niewątpliwa skuteczność jej działania widoczna jest od banalnych infekcji dróg oddechowych, poprzez ostre i przewlekle stany zapalne płuc, alergiczną dychawicę oskrzelową, a w pojedynczych przypadkach także w uważanych za nieuleczalną, przewlekłą chorobę obturacyjną płuc.                                                                                                                         W publikacjach doktora Gaduli zwraca uwagę fakt, że pisząc o metodach leczenia w ramach medycyny zintegrowanej, odwrotnie niż czyni to większość lekarzy i innych terapeutów, nie przytacza się opisu poszczególnych przypadków. Czyni tak, bo nigdy nie miał warunków do stworzenia obiektywizowanej  dokumentacji medycznej swoich pacjentów. Natomiast entuzjastyczne opisy spektakularnych efektów terapeutycznych u pacjentów, nie poparte obiektywizowaną dokumentacją budzą jego zastrzeżenia jako zabieg marketingowy. Jednak ze względu na fakt szczególnie częstego występowania schorzeń układu oddechowego, z których większość jest leczona w ramach pomocy przedlekarskiej, postanowił zrobić wyjątek i w tym tekście krótko omówić, najczęściej tylko ogólnie efekty leczenia akupunkturą i metodami z jej kręgu w poszczególnych placówkach, w ramach swojej praktyki lekarskiej.  Doświadczenie zawodowe dr Gaduli obejmuje wyjątkowo szerokie spektrum schorzeń, w procesie leczenia których istotną rolę w odgrywała także jakość funkcjonowania układu oddechowego.                                                                                                                                                                                                                                   A oto ta nietypowa kazuistyka:                                                                                                           Pierwszym zabiegiem od roku 1965 stosowanym w warunkach ambulatoryjnych wiejskiego ośrodka zdrowia była aquaakupunktura, w tamtym czasie nazywana w Polsce pszczółkami lub francuskimi zastrzykami. Tą zaskakująca swą skutecznością działania pierwszą niekonwencjonalną metodę terapii, na pozór podobną  do typowego leczenia konwencjonalnego dr Eustachiusz Gadula zaczynał od pacjentów z silnymi zespołami bólowymi, najczęściej w przebiegu kolki nerkowej i kolki wątrobowej. Z czasem zakres jej stosowania jak i miejsce wykonywanych zabiegów rozszerzył na Oddział Chirurgii Ogólnej Szpitala Wojewódzkiego w Opolu, na izbę przyjęć tego szpitala, a także na doraźne zabiegi w trakcie udzielania pierwszej pomocy w domu pacjentom pogotowia ratunkowego. Do końca roku 1970, w którym opracował własną metodę leczenia krioterapią za pomocą stosowanego na skórę chlorku etylu i akupresury  i początku roku 1971, w którym rozpoczął stosowanie typowej akupunktury  w postaci tzw. dry needling, swoich niekonwencjonalnych działań nie stosował u pacjentów ze schorzeniami dróg oddechowych, bez względu na ich rodzaj. Dopiero od tego czasu, intensywnie wspierany piśmiennictwem, stopniowo, ale systematycznie zaczął rozszerzać wskazania do akupunktury i metody własnej.
                    Doświadczenia z 12 –letniej praktyki w ambulatorium medycyny ogólnej                            Ponieważ większość infekcji laryngologicznych w pierwszej kolejności zgłasza się do swojego lekarza rejonowego, właśnie tacy pacjenci byli pierwszymi obiektami leczenia akupunkturą połączoną z typową farmakoterapią. Efektem tych działań u pacjentów laryngologicznych było wyraźne  uczucie ulgi w okolicach zatok i gardła, przyśpieszone ułatwienie oddychania przez nos, zmniejszenie bólu i szybsza, niż po samej farmakoterapii normalizacja ciepłoty ciała. Podobne efekty uzyskiwano także w przypadku ostrych i przewlekłych stanów zapalnych oskrzeli i w lżejszych przypadkach zapalenia płuc. Już w tym okresie doktor Gadula zwrócił uwagę na dużą skuteczność zabiegów akupunktury w schorzeniach serca i układu krążenia. Dużą skuteczność akupunktury obserwowano także u pacjentów w podeszłym wieku z tzw. sercem płucnym i często nawracającymi stanami zapalnymi dróg oddechowych z niewydolnością oddechowo-krążeniową. Początkowo akupunktura stosowana była tylko u nielicznych pacjentów, którzy na taki zabieg wyrażali zgodę. Musimy pamiętać, że to dopiero w roku 1971 pod wpływem kontaktów amerykańsko-chińskich rozpoczynała się powoli rosnąca popularność  akupunktury w Stanach Zjednoczonych i w Europie. Tylko w ZSSR zabiegi akupunktury zaczęto szerzej stosować już od lat pięćdziesiątych XX-wieku. W połowie lat 70-tych w ośrodku doktora Gaduli w Jełowej akupunktura cieszyła się już znaczną popularnością i stosowana była nie tylko w pomieszczeniach ośrodka ale sporadycznie także podczas wizyt w domu pacjentów. Dodatkowym czynnikiem zwiększającym popularność tej metody w powiecie opolskim nie tylko w schorzeniach dróg oddechowych były liczne publikacje na temat stosowania akupunktury przez doktora Eustachiusza Gadulę w prasie regionalnej i krajowej (szczególnie po dwóch komunikatach PAP), a także pod wpływem audycji telewizyjnej na temat własnej metody leczenia doktora Eustachiusza Gaduli w Magazynie w Postępu Technicznego w Katowicach. Co interesujące, mimo, że w tamtych latach z dużą ostrożnością podchodzono, a wręcz przestrzegano przed leczeniem akupunkturą mniejszych dzieci, doktor był zafascynowany szczególną skutecznością akupunktury w leczeniu małych dzieci i to nie tylko w schorzeniach dróg oddechowych. 

7 –letnie efekty profilaktyki i leczenia powikłań oddechowych u chorych chirurgicznych  Równolegle ze stosowaniem nowych metod w warunkach wiejskiego ośrodka zdrowia, wszystkie z wymienionych metod zaledwie z paromiesięcznym opóźnieniem stosowane były także w Oddziale Chirurgii Ogólnej, Przychodni Przyszpitalnej i na Izbie Przyjęć Szpitala Wojewódzkiego w Opolu. Ich popularność była na tyle duża zarówno w Opolu jak i w województwie opolskim, że pod wpływem do dziś zagadkowych dla doktora Gaduli starań w roku 1973 podczas remontu Oddziału Chirurgii Ogólnej ordynator oddziału zaproponował aby na jednej z 6-osobowych sal podjąć próbę weryfikacji wartości akupunktury w wykonaniu doktora Eustachiusz Gaduli, korzystając z nieczynnych w trakcie remontu łóżek. Do tego swoistego eksperymentu zakwalifikowano sześciu bardzo poważnie chorych pacjentów ze schorzeniami neurologicznymi, reumatologicznymi i ortopedycznymi. Po sześciu tygodniach leczenia i po zapoznaniu się z jego dokumentacją, efekty były na tyle spektakularne, że ordynator oddziału, doc. dr med. Klemens Kiryłowicz i dyrektor szpitala dr Henryk Zamorowski podjęli decyzję o otwarciu pierwszego w krajach demokracji ludowej, 15-łóżkowego oddziału akupunktury, którego ordynatorem miał zostać doktor Eustachiusz Gadula. Ale pod wpływem wielu życzliwych i wpływowych kolegów nigdy do realizacji tych planów nie doszło.                                                                                                         Większość pacjentów leczonych niekonwencjonalnie przez doktora Gadulę  dotyczyła najpierw chorych z życiowymi wskazaniami do zabiegów operacyjnych, ale obciążonych ostrą lub przewlekłą niewydolnością oddechowo-krążeniową. Częściowo dotyczyło to także różnego stopnia problemów oddechowych w okresie pooperacyjnym. Jednak po pobycie doktora Gaduli w roku 1973 w Czechosłowacji na Krajowej Konferencji Akupunktury, pod wpływem referatu wygłoszonego na tej konferencji przez szefa czechosłowackiej akupunktury, doktora Richarda Umlaufa działania te zostały rozszerzone na przygotowanie psycho-wegetatywne za pomocą akupunktury szczególnie wrażliwych chorych oddziału, w przeddzień zabiegu operacyjnego (najczęściej wieczorem przed zabiegiem). Następnym etapem działań doktora Eustachiusza Gaduli jako asystenta oddziału chirurgicznego było leczenie chorych w okresie pooperacyjnym własną metodą krioterapii i akupresury. W roku 1990, po kilkunastu latach od zakończenia pracy w Oddziale Chirurgii Ogólnej Szpitala Wojewódzkiego w Opolu dr Eustachiusz Gadula na II Światowym Kongresie WUFES w Paryżu wygłosił referat i przedstawił kasetę video pt. „Mało znana metoda leczenia bólu okołooperacyjnego. Szerokie informacje na ten temat w niedługim czasie znajdzie Czytelnik na stronie: www.ekomed.opole.pl , na blogu pt. Medycyna dla wszystkich pod adresem: https://gadula-ekodoktor.blogspot.com  oraz w Vademecum Pacjenta Medycyny Zintegrowanej autorstwa doktora Gaduli.
              7-letnie wyniki stosowania akupunktury i metody własnej w REPTACH                                   Kolejnym, ważnym etapem działalności z zakresu medycyny zintegrowanej była działalność doktora Eustachiusza Gadula w Górniczym Centrum Rehabilitacji Leczniczej i Zawodowej REPTY w Tarnowskich Górach, gdzie pracował jako konsultant chirurgiczny Centrum i kolejno z-ca, a następnie ordynator ciężkiego oddziału paraplegii. W REPTACH dziesiątki razy skutecznie interweniował za pomocą akupunktury lub metody własnej w ostrych lub przewlekłych schorzeniach o szerokim profilu, od pulmonologiczno-kardiologicznego, poprzez neurologiczne, urazowo-ortopedyczne i neurochirurgiczne, do ciężkiej paraplegii włącznie. Z największą ilością najtrudniejszych problemów krążeniowo-oddechowych dr Gadula stykał się na obydwu oddziałach paraplegii (głównie pourazowej) oraz na trzech oddziałach neurologicznych, u chorych z hemiplegią po ciężkich udarach mózgowych. Zarówno akupunktura (a także elektroakupunktura) i metoda własna odegrały bardzo istotną rolę w leczeniu w najcięższym stanie osób z paraplegia pourazową. Oprócz niewydolności krążeniowo-oddechowej bardzo poważne trudności stanowiły także u większości chorych przewlekle dysfunkcje dróg moczowych, spastyczność, rozległe odleżyny, skostnienia pozaszkieletowe  i homilopatia (specyficzne problemy psychologiczne pacjentów z głęboką niesprawnością) oraz duży deficyt odporności. Nierzadko nieformalnymi obiektami zabiegów doktora Gaduli obydwoma metodami były także najbliższe osoby chorych z paraplegią, załamane nieszczęściem, jakie ich spotkało.  Poza akupunkturą, inną metodą wzmacniającą stan ogólny chorych z paraplegią była opracowana właśnie w REPTACH, pierwsza stosowana w praktyce przez doktora metoda suplementacji żywieniowej, a właściwie suplementacji leczniczej o nazwie apiterapia. Początkowo w jej skład wchodziły propolis i miód spadziowy, a nieco później także mleczko pszczele i pyłek pszczeli, stosowane doustnie, a propolis także na trudno gojące się rany, głownie na odleżyny. Apiterapia głównie u chorych z paraplegią i licznymi jej powikłaniami jest metodą szczególnie cenną i coraz popularniejszą w skutecznymi bezpiecznym leczeniu wielu różnych chorób, od banalnych po najpoważniejsze, zagrażające życiu, jak choćby rozległe odleżyny czy ciężkie infekcje nerek i dróg moczowych. Na temat swoich niekonwencjonalnych metod stosowanych w leczeniu paraplegii doktor Eustachiusz Gadula wygłosił referat pt. Akupunktura w paraplegii na II Światowym Kongresie Akupunktury WUFES w Paryżu. Satysfakcjonujący był fakt, że na sali obrad w trakcie tego referatu pojawiła się rekordowa ilość lekarzy i innych praktyków akupunktury z Krajów Dalekiego Wschodu: Chin, Korei, Japonii i Wietnamu.
                          3-letnie doświadczenia z pacjentami ACR w Zakopanem                                                                  Po wygraniu konkursu, jesienią 1984 roku doktor Eustachiusz Gadula objął stanowisko dyrektora i ordynatora Oddziału Schorzeń Narządu Ruchu Akademickiego Centrum Rehabilitacji w Zakopanem (ACR). Część personelu lekarskiego Centrum kontynuowała terapie wszystkimi z wymienionych metod niekonwencjonalnych, wdrożonych do praktyki lekarskiej przez doktora Gadulę. W najtrudniejszych przypadkach wspomagał ich swoim bogatym doświadczeniem lekarskim dyrektor ACR. Akupunkturę i krioterapię z akupresurą, a czasem także moxę w ACR stosowano u znacznego procenta pacjentów z różnych wskazań, często także z powodu banalnych infekcji dróg oddechowych. Najczęściej jednak obiektem leczenia tymi metodami byli pacjenci Oddziału Schorzeń Alergicznych Układu Oddechowego.
                                 Roczne doświadczenia z oddziału chirurgii dziecięcej                                                              Najkrócej bo tylko rok trwała praca doktora Gaduli w Oddziale Chirurgii Dziecięcej Szpitala Wojewódzkiego w Opolu w charakterze starszego asystenta, a jednocześnie konsultanta ds. rehabilitacji i lekarza stosującego akupunkturę i własną metodę leczenia bólu okołooperacyjnego. Wieloletnie spektakularne efekty leczenia tymi metodami w Oddziale Chirurgii Ogólnej tego szpitala w pełni potwierdziły się w Oddziale Chirurgii Dziecięcej, gdzie dodatkowo zostały wzbogacone niekonwencjonalnym leczeniem licznych, nieraz bardzo rozległych oparzeń oraz kompleksową rehabilitacją wielu wad rozwojowych układu nerwowego. Cenna w leczeniu osób dorosłych apiterapia w przypadku dzieci, szczególnie małych okazała się metodą o zaskakującej skuteczności, zarówno we wspomaganiu metabolizmu chorych maluchów jak i w leczeniu miejscowym. Jednym z częstych wskazań do stosowania wymienionych metod niekonwencjonalnych poza wspomaganiem leczenia schorzeń, z którymi dzieci przyjmowano na oddział, były częste w tym wieku, o różnym nasileniu infekcje dróg oddechowych i dróg moczowych. I tu także stosowanie tych metod wyraźnie przyspieszało wyniki leczenia i skracało czas pobytu w oddziale.  
   4-letnie doświadczenia w Przychodni Międzyspółdzielnianej Regionalnego Związku                          Spółdzielczości Inwalidów w Opolu                                                                                                  Mimo, że była to praca w placówce lecznictwa otwartego, szeroki repertuar schorzeń powodujących inwalidztwo był dla doktora Gaduli kolejną sposobnością do weryfikacji wartości stosowanych przez siebie metod i pogłębiania wiedzy na temat zintegrowanego leczenia wielu poważnych schorzeń, które doprowadziły pracowników spółdzielczości inwalidów do konieczności orzeczenia u nich inwalidztwa. Poza standardowym leczeniem zintegrowanym w ramach Poradni Rehabilitacji i Akupunktury osób niepełnosprawnych w tym okresie co jakiś czas doktor Gadula miał kontakt z pacjentami do dziś wspominanymi. Jedną z takich grup pacjentów były pracownice biurowe RZSI i paru spółdzielni inwalidów w Opolu, które zgłaszały się do leczenia akupunkturą z powodu licznych, banalnych infekcji, skracając sobie tym czas choroby i nieobecności w pracy. Szczególnie pilnie zgłaszały się z tego powodu w piątki, chcąc na poniedziałek mieć możliwość powrotu do pracy jako osoby zdrowe. I najczęściej im się to udawało. W takich przypadkach akupunktura aplikowana odpowiednio wcześnie, wyraźnie skraca okres choroby. Inne, choć w medycynie konwencjonalnej uważane za nieuleczalne schorzenia, powodujące trwałe kalectwo i grupy inwalidzkie także były leczone akupunkturą znacznie skuteczniej, niż metodami medycyny konwencjonalnej. Były to przypadki niewydolności krążeniowo-oddechowej z powodu przewlekłego zapalenia oskrzeli, ciężkiej astmy, czy przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Jako odstępstwo od zasady, której hołduje dr Gadula w swoich opracowaniach stroniąc od publikowania kazuistyki bez obiektywizowanej dokumentacji potraktujemy w tym tekście dwa przypadki.                                                                    1. Celem krótkiej ilustracji leczenia pacjenta, pracownika biurowego jednej ze spółdzielni inwalidów z powodu poważnych problemów zdrowotnych jest nie tylko wykazanie skuteczności akupunktury w leczeniu ciężkiej astmy oskrzelowej ale także i tego, że u poważnie zaburzonego z powodu ponad 10-letniej, intensywnej kortykoterapii pacjenta po okresie niecałych 6-ciu miesięcy zabiegów akupunktury udało się nie tylko wybitnie poprawić wydolność krążeniowo-oddechową ale także doprowadzić do niemal pełnej normalizacji ciężko zaburzony układ hormonalny. Stan tego pacjenta uległ na tyle spektakularnej poprawie, że dotychczas będąc częściej na zwolnieniach lekarskich niż w pracy, przy najbliższym wyborze władz spółdzielni został wybrany jej prezesem, a o to w spółdzielczości inwalidów nie jest łatwo.
I wreszcie ponad 21-letnie doświadczenia z własnej placówki rehabilitacyjnej o nazwie                       Centrum Rehabilitacji Medycyny zintegrowanej, Sportowej i Leczenia Bólu EKOMED                 w Opolu                                                                                                                                                     2. Jako drugą z kolei ilustrację naszych czasem zaskakująco skutecznych działań, w piśmiennictwie zaliczaną do kazuistyki przytaczamy krótką historię pacjenta z Niemiec, przed około 5-ciu laty leczonego w firmie EKOMED. Pacjent, obywatel Niemiec, lat 30, nie mówiący po polsku, przyjechał do rodziny w Opolu. Kiedy dzięki przypadkowi dowiedział się o zakresie schorzeń leczonych w firmie EKOMED, postanowił spróbować leczenia u nas. Jego matka po długotrwałej, nieuleczalnej chorobie rozpoznanej i intensywnie leczonej szpitalnie i ambulatoryjnie, zmarła przed rokiem z rozpoznaniem przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Pacjent chorujący od około 5 lat i leczony w podobny sposób jak matka, na umówioną wizytę wszedł do nas jak kosmita – w mace na twarzy i z butlą z tlenem na plecach. Był  wyraźnie otyły, jak się okazało w trakcie pierwszej wizyty z powodu zaawansowanych zaburzeń hormonalnych po wieloletniej kortykoterapii, w złym stanie psychicznym. Po chwili okazało się, że drugą, wielokrotnie większą butlę od 2-3 lat wozi ze sobą w swoim Mercedesie. Przez większą część dnia i nocy nie rozstaje się z maską i z butlą i nigdy nie oddala się na większą odległość od swojego samochodu, zawsze z napełnioną tlenem butla. Kiedy po paru dniach pobytu w polu zaczął kończyć mu się zapas tlenu, pacjent wpadł w panikę i zmuszeni byliśmy na cito zdobyć dla niego informację, gdzie może naładować swoją butlę.                                       Łącznie leczył się u nas akupunkturą przez okres 12 dni. Po 5 dniach na prośbę doktora Gaduli zaczął najpierw u nas w gabinecie zabiegowym, a potem stopniowo coraz dłużej także w mieszkaniu rodziny i na wolnym powietrzu rozstawać się z maska i butlą, na wszelki wypadek w niedalekiej odległości od swojego samochodu z butlą tlenową. Po tygodniu już zjawiał się u nas bez maski i butli. Jak twierdziła rodzina (która razem z nim przyjechała z Niemiec do swojego mieszkania w Opolu i także wspólnie planowała razem z pacjentem powrócić), coraz odważniej odstawiał maskę i butlę, zarówno w mieszkaniu jak i na powietrzu. Po 10-ciu dniach dumnie wkroczył do naszej placówki oświadczając, że już ani w dzień, ani w nocy nie musi używać  butli. Pierwszy etap kuracji zakończył po 12 dniach codziennych zabiegów, a na drugi umówił się z nami za miesiąc. Ale już więcej się nie pojawił. Bardzo żałujemy, że nie jesteśmy w stanie uzyskać dalszych informacji na temat tego pacjenta. W epikryzie należy wspomnieć, że choć na wstępie obserwowane trudności oddechowe pacjenta były wyraźnie widoczne, to na jak tak poważną chorobę subiektywno-obiektywny efekt leczenia był zbyt szybki i przez to nie w pełni wiarygodny. Niewątpliwie poprawił się stan psychofizyczny pacjenta, ale bierzemy także pod uwagę fakt, że ta poprawa w większym stopniu mogła być związana z poprawą stanu psychicznego. Jeśli nawet tak było, to uzyskany efekt terapeutyczny mamy prawo uważać za spektakularny.                                                                                                                                                            Obszerne informacje na temat naszej filozofii medycyny, w myśl której funkcjonuje nasza placówka w: profilaktyce, diagnostyce, terapii i rokowaniu zawarte są na stronie internetowej: www.ekomed.opole.pl, na blogu doktora Gaduli pt. Medycyna dla wszystkich,                                                                           https://gadula-ekodoktor.blogspot.com  oraz w Vademecum Pacjenta Medycyny Zintegrowanej, którego autorem jest dr Eustachiusz Gadula, a spis treści którego jest na naszej stronie.                                         Czytelnicy zainteresowani naszymi poglądami na temat określonych schorzeń lub większego działu schorzeń opisanych w Vademecum mogą uzyskać do niego dostęp po uprzednim nawiązaniu kontaktu w dziale E-KONSULTACJE. 
 
© Copyrigt by Eustachiusz Gadula

1 komentarz:

  1. Świetny wpis będę musiał na taki zabieg się zdecydować bo brzmi niesamowice.

    OdpowiedzUsuń