sobota, 15 listopada 2014

Nowe tendencje w podejściu do schorzeń nowotworowych


            Obok schorzeń serca i układu krążenia schorzenia nowotworowe stanowią najczęstszą przyczynę zgonów. O ile w diagnostyce i terapii ostatnich lat w tych pierwszych nastąpił istotny postęp w postaci kardiologii inwazyjnej, czy przeszczepów serca, które trudno uznać za przełomowy sukces medycyny, choć są szansą ratowania i przedłużania życie określonej liczbie ludzi, o tyle w onkologii brak spektakularnych osiągnięć medycznych. Mimo zaangażowania ogromnej liczby ludzi i środków nadal praktycznie nie znamy prawdziwej przyczyny powstawania nowotworów, choć wiadomo jakie czynniki sprzyjają ich rozwojowi. Co prawda od lat pojawiają się nowe, bliższe przyrodzie i człowiekowi koncepcje leczenia schorzeń nowotworowych ale konwencjonalna onkologia w interesie określonego lobby nadal stara się je nie zauważać, a podstawowe leczenie w onkologii ograniczać do chemioterapii i radioterapii.  Ciągłe dominujące, złe wyniki leczenia większości nowotworów, że ze schorzeń nowotworowych w powszechnej świadomości uczyniono typowy przykład nieuleczalności schorzeń. Choć przekonanie to ma niestety swoje uzasadnienie w bardzo wielu faktach klinicznych, to jednak ze szkodą dla ludzi przeczy mądremu, staremu powiedzeniu, że nie ma nieuleczalnie chorych. Jest to opinia wielu wybitnych lekarzy i terapeutów z wszystkich kontynentów. O słuszności tego powiedzenia niech dobitnie świadczy tytuł książki jednego z najwybitniejszych polskich lekarzy humanistów i filozofów, ale także wybitnych klinicystów, znanego na całym świecie Profesora Juliana Aleksandrowicza pod tytułem: Nie ma nieuleczalnie chorych.
Skąd zatem tyle zgonów w onkologii i tak nikły procent wyleczeń w schorzeniach nowotworowych, szczególnie w Polsce?

piątek, 14 listopada 2014

Petycja w sprawie zmiany projektu „Strategii Walki z rakiem w Polsce 2015 -2024”

Drodzy moi Czytelnicy !
Przed paru dniami na swojej stronie internetowej zamieściłem dwa posty związane ze schorzeniami nowotworowymi pt.: Nowe podejście do schorzeń nowotworowych oraz Akupunktura w onkologii, dziś drogą mailową otrzymałem PETYCJĘ W SPRAWIE LECZENIA NOWOTWORÓW.
W związku z uznaniem jej za wyjątkowo ważne merytorycznie wydarzenie dotyczące polskiej medycyny, a szczególnie polskiej onkologii, pozwalam sobie na umieszczenie pełnego tekstu tej PETYCJI wraz z dotychczas zebranymi podpisami. Jestem głęboko przekonany, że PETYCJA spotka się z pełnym poparciem moich Czytelników.
Eustachiusz Gadula

poniedziałek, 10 listopada 2014

Akupunktura w onkologii

 Od czasu wprowadzenia do onkologii radioterapii i chemioterapii na długo zapanowały w niej poglądy, że są to jedynie skuteczne metody terapii schorzeń onkologicznych. W związku z czym onkolodzy stali się przeciwnikami innych metod leczenia, nie zważając na osiągane za ich pomocą efekty terapeutyczne. I tak za przeciwwskazane w schorzeniach nowotworowych bezpodstawnie uznali suplementy diety w postaci mikroelementów i witamin, uzasadniając swoją opinię tym, że substancje te mogą przyczynić się do przyspieszonego wzrostu nowotworów, żywiąc je. Na temat racjonalizacji żywienia w onkologii do dziś praktycznie nie zabiera się głosu, choć okazuje się być ono jedną z najskuteczniejszych metod nie tylko terapii nowotworów ale także i ich profilaktyki. 

piątek, 20 grudnia 2013

Mój nietypowy jubileusz


Mój nietypowy jubileusz
Powszechnie przyjętym zwyczajem jest obchodzenie jubileuszów ważnych wydarzeń  w życiu kraju, życiu zawodowym czy życiu rodzinnym z okazji ich 25-cia, 50-lecia, 75-lecia a nawet z okazji okrągłych stuleci. Jubileusz ten jest nietypowy z kilku powodów:                                                                                                      1.Piszę o nim z okazji nietypowej, bo 43-letniej rocznicy ważnego w moim życiu zawodowym wydarzenia, które po raz pierwszy w zastosowaniu praktycznym z zadziwiającym mnie i moje otoczenie efektem miało miejsce 20 grudnia 1970 roku.                                                                                                                             2. Dotyczy mało znanego faktu narodzin niezwykle cennej, a jednocześnie prostej metody leczenia o bardzo szerokim zastosowaniu klinicznym.                                                                                                                                                      3.Głównym wskazaniem do stosowania tej metody jest leczenie najszerzej pojętego bólu  i różnych zaburzeń psychowegetatywnych, zarówno w lecznictwie szpitalnym i w ambulatoryjnym.                                                                                                                               4.W roku 1972 na tej metody pt. Ulga dla chorych ukazały się dwa komunikaty Polskiej Agencji Prasowej (PAP). W 1973 metodę tę prezentowałem w Telewizyjnym Magazynie Postępu Technicznego w Katowicach u red. Andrzeja Wierzyńskiego. W roku 1990 referat oraz film na jej temat prezentowałem na II Światowym Kongresie Akupunktury WUFES w Paryżu. W roku 1991 na Międzynarodowej Konferencji Towarzystwa Anestezjologicznego w Gdańsku, a w roku 1999 referat i film na temat tej metody przedstawiłem na VI Krajowej Konferencji Akupunktury w Warszawie.
Mimo, że efekty działania tej metody szczególnie w leczeniu bólu okołooperacyjnego są spektakularne i wielokrotnie je demonstrowałem w kilku klinikach polskich akademii medycznych, ani razu metoda ta nie stała się obiektem poważniejszego zainteresowania kierownictwa tych klinik. Wielokrotnie wyrażano mi słowa uznania, ale na tym sprawa się kończyła. Dopiero podczas ww. Międzynarodowej Konferencji w Gdańsku w programie której moje wystąpienie umieszczono, w czasie kiedy organizatorzy gości zagranicznych obwozili po Trójmieście prowadzący tę Konferencję profesorowie (z Poznania i Gdańska) nie zważając na jej wartość kliniczną, moją metodę uznali za zbyt prostą i za mało nowoczesną, aby zasługiwała na szersze zainteresowanie. Prof. Garstka z Poznania wręcz oświadczył, że: Współczesna medycyna musi szybko biec do przodu, a nie zajmować się tak prostymi, wręcz prymitywnymi metodami leczenia. Zniesmaczony tą wypowiedzią zapytałem złośliwie Profesora: Czy biegnąc do przodu nigdy nie ogląda się do tyłu czy biegnie we właściwym kierunku?  Nie otrzymałem odpowiedzi na to pytanie. Natomiast pośrednią odpowiedzią na nie było oburzenie paru moich dawnych kolegów z roku (jestem absolwentem A.M. w Gdańsku), obecnie także profesorów, że śmiałem podobne pytanie zadać profesorowi.                                                                                                                            Sądzę, że inną, pośrednią ale niezwykle wymowną odpowiedzią na moje pytanie jest wszystko to, co od lat 70-tych XX wieku dzieje się w polskiej medycynie.
Ale przejdźmy do istoty sprawy, którą przestawiam w postaci mojego referatu na temat Własnej metody leczenia bólu okołooperacyjnego przedstawiłem na Krajowej Konferencji Akupunktury w Warszawie.  

piątek, 1 listopada 2013

Nowe tendencje w podejściu do schorzeń nowotworowych

Obok schorzeń serca i układu krążenia schorzenia nowotworowe stanowią najczęstszą przyczynę zgonów. O ile w diagnostyce i terapii ostatnich lat w tych pierwszych nastąpił istotny postęp w postaci kardiologii inwazyjnej, czy przeszczepów serca, które trudno uznać za przełomowy sukces medycyny, choć są szansą ratowania i przedłużania życie określonej liczbie ludzi, o tyle w onkologii brak spektakularnych osiągnięć medycznych. Mimo zaangażowania ogromnej liczby ludzi i środków nadal praktycznie nie znamy prawdziwej przyczyny powstawania nowotworów, choć wiadomo jakie czynniki sprzyjają ich rozwojowi. Co prawda od lat pojawiają się nowe, bliższe przyrodzie i człowiekowi koncepcje leczenia schorzeń nowotworowych ale konwencjonalna onkologia w interesie określonego lobby nadal stara się je nie zauważać, a podstawowe leczenie w onkologii ograniczać do chemioterapii i radioterapii. 

środa, 23 października 2013

Nowe trendy w medycynie ?


         W najnowszym numerze elektronicznym Termedii w dziale „Nowe trendy w medycynie” znalazła się informacja o zakończonej 19 października br. w Poznaniu konferencji pt. „Pułapki codziennej praktyki lekarskiej” poświecona głównie stosunkom lekarz-pacjent, temat których wielokrotnie poruszałem w tym blogu. Tym razem In extenso przytaczam kopię tekstu z Termedii zakończoną moim komentarzem. To dobrze, że powoli i w Polsce zaczyna się poświęcać nieco więcej uwagi temu kluczowemu w medycynie problemowi. 

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Psychika a zdrowie


Siła umysłu. Doceńmy efekt placebo !
W dniu 7 kwietnia 2011 w tym blogu umieściłem post pt. Niedoceniany efekt placebo.  Impulsem  do jego napisania stała się informacja PAP z 1.kwietnia 2011 roku pt. Niemcy będą częściej dostawać placebo. Choć od dziesięcioleci zdaję sobie sprawę ze znaczenia placebo w medycynie, przez długi czas nie zabierałem szerzej głosu na jego temat. Efekt placebo jest ciągle jeszcze tematem kontrowersyjnym, choć w wielu poważnych publikacjach można spotkać się z opinią, że ze stosowaniem każdego leku i każdej metody terapeutycznej w mniejszym czy większym stopniu związany jest efekt placebo. Stosunek do niego zarówno pacjentów jak i lekarzy jest uzależniony od poglądów na istotę życia i naturę człowieka.